Czy nadchodzą przełomowe zmiany w kulturystyce zawodowej? cz.4

Wiele osób z kulturystycznych kręgów oczekuje zmian i są bardzo niezadowolone, gdy mija kolejny rok i nic się nie zmienia. Zawodnicy chcieliby więcej pieniędzy na nagrody, porównując się do gwiazd tenisa czy baseballu. Ale to zależy przecież od sponsorów. Organizatorzy amerykańskich zawodowych konkursów czynią wszystko, aby jak najszerzej rozbudować je o targi Expo, gdyż to przynosi większe wpływy niż dochody z biletów. Ale nikt nie wie, ile z tych pieniędzy zatrzymują dla siebie, a jaki procent przeznaczają na nagrody.

Zawodnicy niezadowoleni są także z takich odstępstw, jak „wpuszczanie” kogoś na Mr. Olympia „tylnymi drzwiami”. Wiadomo, że takie przepustki dostali kiedyś: King Kamali, Shawn Ray i Craig Titus, nie kwalifikując się poprzez eliminacje. Rywalom może się to nie podobać, ale organizator ma prawo wystawienia

„dzikiej karty” i czasami z tego korzysta. Powyższe przypadki wskazują na to, że taki gest robi się tylko w stosunku do zawodników ze ścisłej czołówki.

Innym drażliwym tematem jest funkcja rzecznika zawodników, który reprezentuje ich interesy we władzach Pro League. Przez jakiś czas był nim Shawn Ray, ale po kilkunastu miesiącach zrezygnował, uważając, że nie jest w stanie nic zmienić w związku z oporem ze strony działaczy i organizatorów. Jego następcą została inna „niewyparzona gęba”, Bob Cicheril-lo. Ray tak skomentował swoje odejście – „Niezależnie od tego, kto jest rzecznikiem zawodników, osoba ta i tak trafi na ten sam mur nie do przejścia – system, do którego nikt nie jest w stanie przeniknąć. System ten utrzymuje się tylko dlatego, że istnieją podziały między zawodnikami. Potrzebne są zmiany na najwyższym szczeblu, a nie takie jak usunięcie Way-ne’a DeMilii. Potrzebna jest zmiana całego systemu.”

Jest to ciekawa wypowiedź, sygnalizująca, że rzeczywiście wulkan jest chyba bliski wybuchu. Drogę do zmian otwierają także inne wydarzenia, takie jak wycofywanie się braci Weiderów z czynnej działalności w kulturystycznym „industry”, przejęcie ich imperium wydawniczego

przez firmę AMI i wydzielenie zawodowej kulturystyki ze struktur IFBB. Wydaje się jednak, że głównym zmartwieniem Zawodowej Ligii będzie teraz uporanie się z problemem różnorodnych form dopingu, od wstrzykiwania syntholu i innych „wypełniaczy” mięśni, poprzez implanty, sterydy, hormon wzrostu aż po doping genetyczny, który już stoi u drzwi kulturystyki zawodowej.

 

Facebook Comments

One thought on “Czy nadchodzą przełomowe zmiany w kulturystyce zawodowej? cz.4

Dodaj komentarz

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij